Interwencja policji w Izbie Dyscyplinarnej, sędzia kazał wyprosić publiczność. „Dziwne posiedzenie”

Kategorie Moje Wpisy
Policjanci wypraszający publiczność z rozprawy, wybiórcze legitymowanie uczestników, brak chęci wysłuchania argumentów stron, zagadkowe usunięcie ławnika ze składu orzekającego. – Sposób, w jaki obraduje Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, rodzi uzasadnione wątpliwości – ocenia korespondentka sądowa Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska. Izba – pomysł prezydenta Andrzeja Dudy na organ, który będzie „naprawiał wymiar sprawiedliwości” i „patrzył trzeciej władzy na ręce” – ma nienaruszalny budżet, osobną kancelarię, a jej sędziowie wyższe zarobki. Prezes Tomasz Przesławski nie reaguje na prośby dziennikarzy o spotkanie i nie odpowiada na ich pytania. Materiał „Czarno na białym”.